Tradycyjnie w ostatnią niedzielę przed Ofiarowaniem Pańskim kolędowaliśmy wspólnie przy Żłóbku.
kto miał instrument przygrywał kolędnikom...
Potem rozgrzani naszymi talentami muzycznymi, zabraliśmy się do rozwijania talentów plastycznych lepiąc słusznych rozmiarów bałwana...;), który ozdobił placyk przed plebanią...
Kieszonkowy bałwanek podręczny...:)
dostarczyciele ...
kul...
...a to jest ambitny dostarczyciel kul...;)
eksperci od ...
...wygładzania...
w tzw. międzyczasie trwała bitwa na kule śnieżne :D
wakacje pod palmą...czyli jak RODODENDRON pachnie zimą...;))
"Marchew w środek buzi koleżanka wgniotła, z węgla .. jeden.. drugi guzik.. a pod pachą miotła"
...kto , ma tyle wdzięku co my...
Oto wesoła kompanija po pracy...:) powrót na stronę http://parafianie.republika.pl/