Gra Patriotyczna11 listopada 2008
Drużyna naszego KSM walczyła nieustępliwie. Oto sprawozdanie jednego z uczestników- Adama: " Już w tramwaju okazało się że nie mamy historyków, lecz fizyka, dwóch biologów, charyzmatycznego tłumacza Natalię K.Co ciekawe w trakcie wyprawy odnaleźliśmy w Monice prawdziwego snajpera, która precyzyjnym potrójnym strzałem trafiła w tarczę. Nie należy zapominać o Natalii, u której pierwszy raz w życiu zobaczyłem tajemniczy błysk w oku kiedy wykrzyknęła, że punktem końcowym może być Teatr Niemiecki - niestety literki się nie zgadzały. Czystą formalnością było zebranie na koniec gęsiopodobnych kartek.
Najlepsi z najlepszych ruszyli w pogoń dookoła fontanny. Tutaj zwinnością prawdziwego freerunnera wykazał się Jacek, który w bardzo efektowny sposób zdobył potrzebą gęś. Po zabawie czekając na wyniki mogliśmy się wreszcie zrelaksować na schodach integrując się z innymi grupami :P Niestety, otarliśmy się o pierwsze miejsce...a ta dziwna herbata którą rozdawali? Ciekawe jaki miała skład... "
05-12-2008
Liczba zdjęć: 1