Przez marokanskie wioski ruszylismy dalej
Dolina Ziz
Wsrod skal bujne w roslinnosc oazy
Dolem plynie zyciodajny plyn :)
Ziz river
U handlarza dywanow
Dobijaja targu, ten sliczny kilimek stanie sie zaraz wlasnoscia Marcina
Mlody skusil sie na mode berberyjska
Za swoje zakupy Mlody oddal t-shirta, a Marcin moje skarpetki (powaznie!) + doplata po pare euro
Sasiedzi zza Odry spotkani na marokanskim szlaku
Hejka!
Wielblad jednogarbny
Atlas Sredni
Smakowicie to mieso nie wygladalo
Ziz
Przydrozne knajpy
Cascade d'Ozzoud
c.d.
Sie skacze, sie plywa
...
Ladna okolica na niedzielny piknik
Samozwanczy przewodnik, poprowadzil nas za 1,50 euro
Ladne to wszystko
Co nie?
Naturalny wiszacy most
I znow jestesmy w Marrakeszu, trzeba bylo oddac fure
1450 km w 3 dni bylo za nami
Poznalismy sie z dzikimi kobrami
Pozwiedzalismy suki
Marcin zainteresowal sie damskimi torebkami
Ja osiolkiem
To juz Casablanca - kolonialna duma Francuzow
Drogie samochody, turysci, bulwary
Meczet Hassana - zbudowany kosztem 600 mln $
Skladal sie na niego caly narod
Uznawany za trzecia najwieksza religijna budowle swiata
Wnetrza
Jako niewierni dokonalismy oczyszczenia
W hotelu poznalismy nowych przyjaciol
Widok z hotelu, nigdzie nie widac bylo Humpreya Bogarta
Za to jakas brama urocza sie pojawila
Juz wiemy gdzie wyladowaly Mercedesy z lat 70 tych i 80 tych
Niedaleko Volubilis - starozytnych rzymskich budowli
Turysci w Maroko sa w duzej ilosci
Volubilis to generalnie zenada
Mozna sobie to swobodnie odpuscic
Nie mozna za to odpuscic sobie Tangeru
To port przez ktory mozna uciec z Maroka
Niektorzy mowia na niego: “Tanzer - dzangel”
Zwykle portowe miasto, gdzie orznac chca cie na kazdym kroku
Co innego Ceuta - hiszpanska enklawa w Afryce
Cos a la Nicea
Promem za 26,20e za osobe wracamy do cywilizacji!
Na koniec mandat dla Prawa Jazdy
I pozdrowienia z goracej Hiszpani - nastepna galeria z Granady i Gibraltaru, ktore odwiedzilismy w drodze na Madryt