knajpka po drodze,
jemy w niej nem chua,
czyli mięso z przyprawami w liściu bananowym
łóżko było dla Janka zdecydowanie za krótkie :-)
Janek, Giap i babcia Giapa
dom ludzi pracujących za granicą
wioska...
banany...
piesek...
biesiadowanie
u jednej pani
to samo
koleżanka naszego kolegi
pani badana
kolacja
nasz pokój sypialny
babcia, wujek i młodsze rodzeństwo (po wietnamsku lepiej to brzmi :)
babcia ze zdjęciem na ołtarz przodków
wujek z Ha Tay
na motorku z kuzynką
studnia i banany
rowery
na motorku
wracamy