I jak tu wygrać z tatą.
Dobre humory przed turniejem.
Zaczynamy?
Walka pokoleń.
Dali mi trudnego przeciwnika.
Młodzież musi się jeszcze dużo nauczyć.
Walka pokoleń
Nie wiadomo jaki będzie wynik. To jest sport.
Walka, walka, walka.
Co tu zrobić?
Jak sie szybko wygrywa, można podpatrzeć rywali.
Czy ten ruch będzie najlepszy?
Muszę się już ruszyć.
Trzeba uciekać królem.
Kiedyś będę mistrzem Polski.
Sędzia nie tylko sędziuje ale i....
Trzeba nabrać sił przed kolejnymi partiami.
Sala gry.
Trochę jestem za mały.
Na nagrody jeszcze trzeba chwileczkę poczekać.
Ach te nagrody.
Niech przeciwnik myśli.
Gra na wysokich szachownicach zobowiązuje.
O, ciekawy ruch.
Herbatka wypita.
Jeszcze tylko kilka ruchów.
Podpatrywanie rywali.
Braciszku dlaczego się nie poddajesz?
Przed nami długa nauka w szachy.
Nie ma jak dobre skupienie.
Pierwszy raz widzę taki ruch.
Panie kontra panowie.
Dlaczego pije z łyżeczką?
Nie ma szachów bez kibiców.
Na pamiątkę.
Dlaczego się pomyliłem?
Jak sprawuje się córeczka?
Myśliciele.
Chyba zobaczyłem pułapkę?
Przyszły arcymistrz.
Zaraz spadnie mi chorągiewka. Trudno.
A przeciwnika nie ma.
Co ja narobiłam?
I tak będę lepsza.
Co tu wymyśleć?
Czarne są za blisko.