Z piekarskiej strony wiślanych wałów - tynieckie opactwo. Pod światło
Na północ - Las Wolski i Bielany tudzież Wisła ze stopniem Kościuszko (i autostrada)
Wieś wciśnięta miedzy Wisłę i skałki
Dawna szeroka droga do przeprawy promowej
Na południe. Oczy widzą Babią z nowym śniegiem w żlebach
Jeszcze raz na północ
Hyc autostradą (jeden węzeł) i już drugi brzeg. Widać fajnie skałki piekarskie, po których dopiero co spacerowaliśmy
Pogodnie, ale zimno i wieje. Mimo to B daje folgę krioterapii - bosochodzeniu po rosie
W samym środku kadru - bocian. W takich momentach człowiek żałuje, że nie ma zooma
Dał się troszkę podejść ten bociek - Na lewym brzegu drogi jest!
Podchodzimy go jeszcze - i spłoszyliśmy
Ale co sobie popatrzyliśmy - to nasze!