Mostek nad Czarną Wodą. W drodze do Rezerwatu...
Zachód słońca w Rezerwacie. Widok z płn-wsch wieży. Spektakl się zaczyna. Pojawiają się pierwsze klucze... a my siedzimy w pierwszym rzędzie :).
Chwila ciszy, ale zaraz nadleci z nad lasu kolejny klucz nieśmiało nawołując. Odpowie mu chór dziesiątek głosów z głębi torfowisk.
Kolejny dzień. W drodze na następną wieżę widokową. Interior. Torfowiska od wewnątrz.
Widok z wieży płd-wsch na północ. Tutaj przyjedziemy na spektakl kolejnym razem.
Widok z wieży... w dół :).
Mała retencja wodna w okolicach jez. Żarnowieckiego.
Łąki w dolinie Redy. Oglądamy szybujące myszołowy.
Prędki srokosz... chyba pierwszy w tym roku (?)
Kumak nizinny... bodajże, Asia poszła sprawdzać, ale jeszcze nie wróciła ;). (dopisek z dnia 2009-04-08: wróciła i twierdzi, że to jednak nie kumak, ale co to do końca nie wiadomo :), 209-04-10: wyjaśniło się, to żaba trawna :)